kształt

Rozwód a kredyt hipoteczny – kto spłaca kredyt po rozwodzie?

Rozwód a kredyt hipoteczny – kto spłaca kredyt po rozwodzie?

Rozwód a kredyt hipoteczny – to niestety bardzo aktualny temat! Według badań GUS, rozpada się prawie co drugie małżeństwo. Rozwód jest życiową porażką, towarzyszy mu gniew, smutek, stres i bezradność. Negatywne emocje to nie jedyny problem, z którym muszą radzić sobie rozstający się małżonkowie. Dużą komplikacją jest również kredyt hipoteczny. Kto spłaca kredyt po rozwodzie? Czy można sprzedać mieszkanie z kredytem? Prezentujemy możliwe rozwiązania.

Kto spłaca kredyt po rozwodzie?

W dzisiejszych czasach Kredyt hipoteczny często łączy pary bardziej, niż sakramentalne „tak”. Umowę kredytu hipotecznego podpisujemy na 20, a nawet 30 lat! Umowę małżeństwa niejednokrotnie zrywamy znacznie szybciej. Średnio do rozwodu dochodzi po 12 latach od ślubu. Kto spłaca kredyt po rozwodzie?

Po zawarciu związku małżeńskiego, między małżonkami powstaje wspólność majątkowa, która obejmuje przedmioty majątkowe nabyte w trakcie trwania małżeństwa przez oboje małżonków lub przez jednego z nich. Wraz z rozwodem ustrój małżeńskiej wspólności majątkowej ustaje, jednak odpowiedzialność za spłatę kredytu nadal ciąży na obojgu małżonkach. Małżonkowie solidarnie odpowiadają za zaciągnięte zobowiązanie, nawet kiedy ich drogi się rozchodzą.

Solidarność małżonków również po rozwodzie

Definicję solidarności dłużników znajdziemy w Kodeksie cywilnym. Zgodnie z zapisami KC: „Kilku dłużników może być zobowiązanych w ten sposób, że wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna, a zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników zwalnia pozostałych (solidarność dłużników). Aż do zupełnego zaspokojenia wierzyciela wszyscy dłużnicy solidarni pozostają zobowiązani”1.

Wierzyciel zatem może żądać spłaty zadłużenia od wszystkich dłużników bądź tylko od wybranych. Dłużnik, który solidarnie spłacił całość długu, może domagać się zwrotu części spłaty od pozostałych dłużników solidarnych – w tym przypadku żona od męża lub mąż od żony (Art. 376 K.C.).

Nie można zawrzeć umowy zwalniającej z solidarnej odpowiedzialności. Bank nie uznaje takiego dokumentu. Byli małżonkowie odpowiadają za spłatę kredytu hipotecznego wszystkimi składnikami swoich majątków, zarówno majątkiem wspólnym, jak i majątkiem osobistym.

Rozdzielność majątkowa a kredyt hipoteczny

Sprawa wygląda inaczej, kiedy zdecydowaliśmy się podpisać intercyzę. Intercyza to umowa małżeńska, której celem może być:

  • rozszerzenie,
  • ograniczenie,
  • wyłączenie

wspólności majątkowej, powstałej w wyniku zawarcia związku małżeńskiego. Dokument możemy podpisać przed ślubem lub w trakcie trwania małżeństwa. Ustanawiając intercyzę przed ślubem, małżonkowie samodzielnie rozporządzają majątkiem, który nabyli przed małżeństwem i który nabędą w trakcie jego trwania. Podpisując rozdzielność majątkową po ślubie, małżonkowie zachowują majątek, który nabyli przed zawarciem związku i część majątku wspólnego.

Dzięki intercyzie każdy z małżonków samodzielnie odpowiada za swoje kredyty i pożyczki. Wyjątkiem są długi związane z zaspokajaniem zwykłych potrzeb rodziny! Jeżeli kredyt hipoteczny zaciągnie mąż, tylko on staje się odpowiedzialny za jego spłatę. To samo dotyczy kredytu, który zaciągnie żona. Co się dzieje, kiedy małżonkowie posiadający rozdzielność majątkową chcą zaciągnąć wspólny kredyt? Samodzielnie ustalają podział własności i zasady spłaty nieruchomości, a następnie skrupulatnie się do nich stosują.

Ważne! Rozdzielność majątkowa chroni przed odpowiedzialnością za spłatę kredytu, ale może też obniżać zdolność kredytową. Zdolność kredytowa jest tak samo ważna przy kredycie, jak i przy pożyczce online. Pożyczka jest świetną alternatywą dla osób potrzebujących mniejszego wsparcia finansowego. Warto śledzić bieżące oferty instytucji pozabankowych!

Kredyt hipoteczny a rozwód – możliwe rozwiązania

Co zrobić, kiedy nie podpisaliśmy intercyzy i jesteśmy zobowiązani do wspólnej spłaty długu? Jest kilka możliwych rozwiązań, które pomogą nam pozbyć się kłopotliwego kredytu.

Możemy:

  • przepisać kredyt hipoteczny na jedną osobę,
  • nadpłacić kredyt hipoteczny, ułatwiając jego spłatę byłemu małżonkowi,
  • sprzedać mieszkanie z kredytem,
  • wynająć nieruchomość na kredyt.

Poznajmy szczegóły.

Jak przepisać kredyt hipoteczny na jedną osobę?

Pierwszym sposobem na rozwiązanie problemu wspólnego kredytu po rozwodzie jest cesja kredytu hipotecznego. To przeniesienie obowiązku uregulowania długu na drugą osobę. Decyzja o cesji nie może być podjęta samodzielnie! Wymaga zgody obojga małżonków oraz banku, który dokona dokładnej weryfikacji zdolności kredytowej osoby mającej przejąć dług. Jeżeli odpowiedź będzie pozytywna, podpisujemy aneks do umowy. Bank może zaproponować nowe warunki kredytu, np. zmniejszenie raty i wydłużenie okresu kredytowania. Warto skorzystać z tej oferty i nie mieć problemów z nadmiernym obciążeniem budżetu domowego.

Co zrobić, jeśli okaże się, że osoba, która miała przejąć zobowiązanie, nie ma odpowiedniej zdolności kredytowej? Możemy nadpłacić kredyt, zmniejszając wysokość kwoty, która pozostała do spłaty.

Nadpłata kredytu hipotecznego sporym ułatwieniem

Nadpłata kredytu hipotecznego może być sporym ułatwieniem dla osoby, która ma stać się jedynym właścicielem kredytu. W ten sposób zmniejszamy wysokość rat oraz skracamy okres kredytowania. Jednocześnie unikamy części kosztów wyliczanych na kwoty, jaka pozostała nam do spłaty.

O nadpłacaniu kredytu mówimy wtedy, kiedy zwracamy większą kwotę, niż przewiduje harmonogram spłaty. Możemy regularnie wpłacać większe kwoty lub przelać większą sumę jednorazowo, w zależności od tego, jak przedstawiają się nasze finanse. Nadpłata kredytu hipotecznego jest szczególnie opłacalna, gdy rosną stopy procentowe. Wpłacając większą sumę na konto banku, z którym podpisaliśmy umowę kredytową, możemy uniknąć podwyższenia miesięcznych płatności.

Jeżeli nie mamy możliwości nadpłaty kredytu, możemy dołączyć do kredytu nowego współkredytobiorcę, ustanowić dodatkowe zabezpieczenia (np. znaleźć poręczyciela kredytu) czy refinansować kredyt, obniżając koszty dotychczasowego zobowiązania. Warto też przemyśleć kwestię sprzedaży mieszkania z kredytem, co wydaje się szczególnie korzystnym rozwiązaniem dla byłych małżonków.

Sprzedaż mieszkania z hipoteką – kiedy się opłaca?

Sprzedaż mieszkania z kredytem jest opłacalnym wyjściem dla byłych małżonków wtedy, gdy ostateczna kwota sprzedaży pozwoli spłacić dług wobec banku. Aby sprawdzić aktualną kwotę zadłużenia, zgłaszamy się do banku celem wystawienia zaświadczenia informującego o wysokości kredytu wraz z odsetkami. Posiadając takie zaświadczenie, możemy wystawić nieruchomość na sprzedaż.

Ważne! Po sprzedaży mieszkania musimy wystąpić do sądu o wykreślenie hipoteki z księgi wieczystej. Wniosek może też złożyć bank lub nowy właściciel mieszkania. Konieczne jest dołączenie oświadczenia banku o uregulowaniu całości kredytu oraz dowodu wniesienia stosownej opłaty sądowej.

A może lepiej wynająć mieszkanie na kredyt?

Wynajem mieszkania na kredyt jest kolejnym sposobem na rozwiązanie problemu kredytu po rozwodzie. Musimy opuścić lokum, ale nie martwimy się o pieniądze na spłatę kolejnych rat. Comiesięczne płatności regulujemy gotówką otrzymaną z najmu.

Taki krok, podobnie jak pozostałe sposoby rozwiązania problemu: „rozwód a kredyt hipoteczny” również wymaga zgody obojga stron. Musimy ustalić, jaka będzie cena wynajmu mieszkania, na jaki okres chcemy podpisać umowę, a przede wszystkim – znaleźć nowych lokatorów.

Rozwód a kredyt hipoteczny we frankach

Takie same rozwiązania stosujemy w przypadku kredytu hipotecznego we frankach. Swego czasu kredyty we frankach temu były bardzo opłacalne. Dziś jednak frankowicze mają nie lada problem ze zwrotem zadłużenia. Zamiast spłacić dług i cieszyć się mieszkaniem, stali się niewolnikami kredytów, których wartość wzrosła nawet o kilkadziesiąt procent.

W przypadku kredytów we frankach przede wszystkim powinniśmy starać się o ustalenie nowych warunków spłaty kredytu, aby zmniejszyć wysokość rat i ustabilizować sytuację finansową. Można też pomyśleć o przewalutowaniu kredytu, co jednak nie jest takie proste. Każde rozwiązanie musimy przedyskutować z bankiem, bez którego zgody nie podejmiemy żadnych konkretnych decyzji.

Temat kredytu po rozwodzie nie jest prosty, ale wspólnymi siłami można znaleźć rozwiązanie, które będzie odpowiadać każdej ze stron.


  1. Dz.U.2019.0.1145 t.j. – Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, Art. 366

Czytaj także:

Kredyt bez wkładu własnego – w którym banku?

Kredyt hipoteczny nie traci na popularności. Według danych BIK, już niemal 4 mln Polaków spłaca hipotekę. Ostatnich 20 lat pokazało olbrzymi wzrost zainteresowania kredytami na mieszkanie. W 1999 roku ich łączna kwota wynosiła około 6 mld [...]
Redakcja OfinRedakcja Ofin

Upadłość konsumencka – czym jest i kiedy możemy ją ogłosić?

Ogłoszenie upadłości konsumenckiej to proces, podczas którego sąd uznaje naszą niewypłacalność. Aby tak się stało, musimy złożyć w odpowiedniej placówce specjalny wniosek. Co powinno się w nim znaleźć i jakie są konsekwencje [...]
Redakcja OfinRedakcja Ofin
1
Dodaj komentarz
avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
JaninaRecent comment authors
  Powiadomienia  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Janina
Gość
Janina
Ocena :
     

Moja rada jest taka, macie kredyt? Rozwodzicie sie? Sprzedać mieszkanie jak najszybciej i uwolnić się możliwie jak najszybciej od drugiej połówki! Proste.